Kto z nas w dzieciństwie nie bawił się w sklep? Gra „Supermarket” odtwarza tę zabawę w wersji cyfrowej. „Supermarket” to kolorowa produkcja skierowana do najmłodszych użytkowników smartfonów. W założeniu ma ułatwić naukę podstawowych umiejętności każdego malucha, na przykład liczenia lub rozpoznawania kolorów. Jak jednak sprawdza się ta aplikacja w praktyce?

Witamy w naszym sklepie

Gra umożliwia wejście w rolę prawdziwego zarządcy supermarketu — mamy bowiem kilkanaście różnych stanowisk (m. in. dział mięsny, ze słodyczami czy kasę), a przy każdym z nich trzeba obsłużyć klientów jak należy. Przy każdym z nich czeka na nas inna minigra, której ukończenie da nam punkty i odznaczenia.

Klient sygnalizuje prośbę o pomoc komiksowym „dymkiem” z wykrzyknikiem. Kiedy nań klikniemy, musimy ukończyć odpowiednie zadanie, na przykład znaleźć produkty z listy zakupów, rozdzielić cukierki według kolorów albo skasować kody kreskowe i przyjąć płatność. Przejrzysta grafika i niski stopień złożoności gier z pewnością sprawi, że rozgrywka będzie przyjemna dla najmłodszych.

Każde stanowisko uczy nas czegoś innego — na przykład przy kasie musimy szybko liczyć, a w dziale owocowym uważać, by nie zaproponować klientowi spleśniałych winogron. Zadania można wykonywać w dowolnej kolejności, a postępy sprawdzać na tablicy informacyjnej — pojawiają się tam ikonki z ilością punktów zdobytych na danym stanowisku (po uzbieraniu odpowiedniej ilości zdobywamy medale).

Nie wszystkie minigry dostępne są od razu — część trzeba odblokować w toku rozgrywki, co motywuje małego gracza. Od czasu do czasu w sklepie pojawia się także zamaskowany złodziej. Wtedy liczy się refleks i sprawne powstrzymanie rabusia przed ucieczką.

Gra w ciemno

Niestety, gra nie jest wolna od wad. W oczy rzuca się brak jakichkolwiek „samouczków”, czyli instrukcji wprowadzających i wyjaśniających jak grać. Nawet dorosły użytkownik może potrzebować chwili, by zrozumieć, na czym polega zadanie. W przypadku aplikacji dla najmłodszych oznacza to, że opiekun powinien dokładnie wyjaśnić dziecku, co trzeba zrobić w danej minigrze.

Powszechnie wiadomo jednak, że dzieci uczą się bardzo szybko, więc najpewniej nie jest to poważny problem. Młody gracz powinien szybko „załapać” zasady i być w stanie posługiwać się aplikacją samodzielnie. Osobną kwestią pozostają dość natarczywe reklamy, które trudno zamknąć — to może niestety prowadzić do pewnych utrudnień w zabawie bądź dokonywania niechcianych zakupów.

Supermarket uniwersalny

Warto zauważyć, że choć gra jest w angielskiej wersji językowej, ilość napisów sprowadzono do minimum. W trakcie minigier liczy się znajomość liczb, kolorów i kształtów — nie ma więc obaw o to, że młody użytkownik nie będzie czegoś rozumiał. Grafika w „Supermarkecie” jest przejrzysta i przerysowana, dobrze dopasowując się do potrzeb dziecka. Duże, wyraźne symbole z pewnością nie pozwolą „zgubić” się podczas rozgrywki.

Całości dopełnia przyjemna, acz nieco nudna muzyka. Ścieżka dźwiękowa z jednej strony pasuje do klimatu gry, ale z drugiej jest bardzo powtarzalna i może szybko znużyć dziecko. Można ją oczywiście w prosty sposób wyciszyć i zastąpić muzyką z innego źródła.

Podsumowanie

 „Supermarket” to dobrze zrobiona gra edukacyjna. Choć nie jest wolna od wad, warto zwrócić uwagę na jej walory — różnorodność minigier i przyjemną dla oka grafikę. Trzeba jednak zaznaczyć, że obecność opiekuna może podnieść wartość „Supermarketu” — komentarze rodzica na temat różnorodności sklepowych produktów i zasad pracy przy kasie czy wyjaśnienie, dlaczego w takich miejscach czasami pojawiają się złodzieje, na pewno pozytywnie wpłynie na walory edukacyjne gry.

Screeny z gry na telefonie

Oficjalny trailer gry

Linki do pobrania darmowej gry na telefon dla dzieci „Supermarket”: Android, iOS.